
Co dziś realnie napędza cyfryzację polskiego budownictwa? Czy regulacje obowiązujące w Polsce wspierają cyfrową transformację, skoro nie doczekaliśmy się jeszcze obowiązku stosowania BIM chociażby w zamówieniach publicznych? Czy fakt, że technologie usprawniają procesy i pozwalają unikać kosztownych błędów, jest wystarczający aby inwestować w ich wdrażanie?
Oczywiście, dla świadomych inwestorów i projektantów argument o optymalizacji pracy jest istotny i to on często determinuje decyzję o wdrażaniu BIM czy platform CDE. Jak jednak pokazuje praktyka, dla dużej części rynku to wciąż za mało, by te narzędzia stały się standardem w realizacji inwestycji.
Skoro brakuje bezpośredniego obowiązku stosowania BIM, jakie inne przepisy wymuszają zmianę? Odpowiedzią są regulacje związane ze zrównoważonym budownictwem, które choć nie w bezpośredni sposób wymagają cyfryzacji, wiążą się z potrzebą pozyskiwania wysokiej jakości, ustrukturyzowanych danych o realizowanej inwestycji. Bez precyzyjnych, cyfrowych informacji o materiałach i rozwiązaniach zastosowanych w obiekcie, architekci i inżynierowie nie są w stanie sprostać wymaganiom raportowania śladu węglowego, obliczania wskaźników cyrkularności czy spełnienia rygorystycznych kryteriów Taksonomii UE[1].

Źródło: „Integracja cyfrowych danych produktowych w cyklu życia obiektu”, Prezentacja – konferencja BIM4industry, Ewa Zagórska, 3.2026
Cyfrowy Paszport Produktu
Istotnym elementem tej zmiany jest nowe rozporządzenie CPR (UE) 2024/3110[2], które wprowadza Cyfrowy Paszport Produktu (DPP). To rozwiązanie wdrażające konieczność przekazywania przez producentów informacji o wyrobach i ich właściwościach w formie ustrukturyzowanych danych cyfrowych. Centralnym punktem tego systemu jest Deklaracja Właściwości Użytkowych i Zgodności, która musi być dostępna w formie cyfrowej przez unikalny identyfikator produktu (np. kod GTIN). Ponadto zgodnie z tym nowym rozporządzeniem CPR, producenci są zobowiązani do deklarowania charakterystyk środowiskowych wyrobów w całym ich cyklu życia. Obejmuje to nie tylko wpływ na zmiany klimatu – czyli tzw. ślad węglowy produktów (wskaźnik GWP – Global Warming Potential), ale także m.in. zużycie zasobów, emisje do wody i gleby oraz potencjał zubożenia warstwy ozonowej. Dane te muszą być udostępniane w sposób cyfrowy, umożliwiający wymianę informacji z innymi systemami informatycznymi. Pozwala to na ich bezpośrednią integrację z modelem BIM i automatyzację obliczeń środowiskowych na poziomie całego budynku.
Dane środowiskowe jako warunek finansowania
Bez precyzyjnych danych od producentów (np. o składzie materiałowym, wskaźniku GWP w poszczególnych fazach czy metodach recyklingu) nie jest możliwe sporządzenie rzetelnych analiz i skompletowanie wymaganej dokumentacji potrzebnej do uzyskania dotacji ze środków UE (np. z KPO) lub uzyskanie preferencyjnego tzw. zielonego finansowania. W przypadku inwestycji finansowanych z takich środków inwestor musi wykazać, że planowana inwestycja jest zgodna z Taksonomią UE i zasadą DNSH (Do not Significant Harm)
Jednym z tych wymagań jest wdrożenie w realizacji inwestycji budowlanych gospodarki obiegu zamkniętego (GOZ). To obecnie jedno z głównych wyzwań, ale też potencjał branży budowlanej – budując budynki nie tylko generujemy ogromne masy odpadów, ale także tworzymy świetne magazyny różnych materiałów i surowców, które mogą być ponownie wykorzystane po zakończeniu cyklu życia obiektu. Jednak, aby to było możliwe i te materiały mogły być odzyskane, wymagane jest odpowiednie projektowanie oraz szczegółowa identyfikacja tego, co zostało w obiekcie wbudowane. W przypadku ponownego użycia musimy dokładnie znać rodzaj danego produktu, jego skład i właściwości.
Oprócz kwestii związanych z GOZ, kryteria zgodności z Taksonomią obejmują również m.in. konieczność kalkulacji śladu węglowego (GWP w całym cyklu życia obiektu) dla większych budynków (>5000 m2) oraz dokładną dokumentację i specyfikację wbudowanych materiałów pod kątem zawartości substancji szkodliwych i zakazanych.
Rola BIM w świetle Dyrektywy EPBD
Nowelizacja Dyrektywy EPBD 2024/1275 z kwietnia 2024[3] wprowadza konieczność obliczania śladu węglowego w całym cyklu życia od 2028 roku dla większych obiektów (>1000m2), a od 2030 roku dla wszystkich nowych budynków. Wynik kalkulacji GWP musi być ujawniony w Świadectwie Charakterystyki Energetycznej.
Dane zawarte w modelu BIM stają się bezcennym źródłem informacji niezbędnych do przeprowadzenia takiej kalkulacji. Taki model staje się agregatorem danych produktowych z danymi przedmiarowymi budynku. Możliwość zawarcia w nim szczegółowych parametrów środowiskowych przypisanych do konkretnych wyrobów umożliwia także porównanie wariantowe użycia różnych rozwiązań materiałowych. Integracja informacji o śladzie węglowym wbudowanym, operacyjnym czy potencjale odzysku materiałów pozwala na tworzenie rzetelnych scenariuszy dekarbonizacji w całym cyklu życia obiektu jeszcze przed rozpoczęciem budowy.

Źródło: „Integracja cyfrowych danych produktowych w cyklu życia obiektu”, Prezentacja – konferencja BIM4industry, Ewa Zagórska, 3.2026
Cyfrowe dane produktowe
Cyfrowa dostępność danych o wpływie produktu na środowisko staje się dla producentów silnym elementem przewagi rynkowej. To od nich zależy, czy projektanci i inżynierowie będą mieli odpowiednie dane do zasilenia modeli BIM. Architekci i projektanci branżowi coraz częściej będą sięgać po produkty tych firm, które udostępnią im ustrukturyzowane informacje w formie cyfrowej, np. jako gotowe modele BIM czy Cyfrowe Paszporty Produktu. Posiadanie szczegółowych i łatwo dostępnych danych ułatwia projektowanie i przeprowadzanie niezbędnych kalkulacji, co sprawia, że takie wyroby są częściej umieszczane w dokumentacji.
Korzyści i przepływ danych w cyklu życia obiektu
Integracja danych produktowych generuje wymierne korzyści na każdym etapie inwestycji:
- Etap projektowania – model BIM umożliwia uwzględnienie szczegółowych danych o wpływie na środowisko przypisanych do wszystkich materiałów. Pozwala to na wykonywanie analiz porównawczych i symulacji związanych z optymalizacją śladu węglowego budynku.
- Etap realizacji – na budowie następuje aktualizacja modelu o dane z realizacji: precyzyjne informacje o zamówieniach, transporcie i faktycznie wbudowanych materiałach. Platformy CDE (Common Data Environment) pozwalają na gromadzenie specyfikacji, atestów i certyfikatów w jednym, cyfrowym miejscu, ale też historii dotyczącej zmian ( w tym materiałowych) zatwierdzonych na etapie realizacji.
- Etap zarządzania obiektem – zgromadzone dane pozwalają na stworzenie Digital Twin (cyfrowego bliźniaka). Taka cyfrowa replika budynku, dzięki aktualizacji informacji (np. z przeglądów technicznych) czy danych z czujników IoT, umożliwia efektywne zarządzanie, symulacje funkcjonowania obiektu, planowanie konserwacji oraz integrację z systemami takimi jak c-KOB.
Potrzeba edukacji i ciągłość danych w procesie
Budownictwo niskoemisyjne i cyrkularne to branża oparta na danych. Informacja o produkcie dostarczona przez producenta w formie cyfrowej jest niezbędna do efektywnego zarządzania obiektem w całym jego cyklu życia. Obecnie głównym wyzwaniem dla architektów, inżynierów i wykonawców jest nauka operacyjnego wykorzystywania tych danych w praktyce. To właśnie umiejętność przekucia regulacyjnych obowiązków w sprawne procesy cyfrowe staje się dziś najważniejszym czynnikiem konkurencyjności.
Branża budowlana wciąż musi się zmierzyć z podstawowym problemem, jakim jest brak ciągłości przekazywania danych pomiędzy poszczególnymi etapami procesu inwestycyjnego. Obecnie informacje często giną przy przekazywaniu projektu od architekta do wykonawcy, a następnie do zarządcy obiektu. Dlatego tak ważna jest edukacja wszystkich uczestników procesu i budowanie świadomości, że płynny przepływ informacji i łatwy dostęp do pełnych i ustrukturyzowanych danych służy finalnie każdemu. Pełna współpraca oraz wymiana informacji w formie ustrukturyzowanej, w modelu BIM oraz na platformie CDE to jedyna droga do zachowania spójności wiedzy o budynku. Pozwala to nie tylko na wyższą jakość realizacji, ale też zadbanie o mniejszy wpływ na środowisko inwestycji i finalnie też bardziej efektywne zarządzanie obiektem.
Zachęcam wszystkich do testowania i wdrażania tych rozwiązań, choćby małymi krokami. Warto zacząć od sprawdzenia, na ile dostępne są informacje o produktach, które obecnie są stosowane w projektach oraz dopytywania producentów o brakujące parametry oraz dostępność np. modeli BIM danego produktu. Motywowanie dostawców do dostarczania danych w formie cyfrowej i ustrukturyzowanej to inwestycja, która z pewnością podniesie jakość pracy i realnie przyczyni się do dekarbonizacji sektora.
[1] Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/3110 z dnia 27 listopada 2024 r. w sprawie ustanowienia zharmonizowanych zasad wprowadzania do obrotu wyrobów budowlanych i uchylenia rozporządzenia (UE) nr 305/2011
[2] Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/852 z dnia 18 czerwca 2020 r. w sprawie ustanowienia ram ułatwiających zrównoważone inwestycje, zmieniające rozporządzenie (UE) 2019/2088
[3] Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/1275 z dnia 24 kwietnia 2024 r. w sprawie charakterystyki energetycznej budynków
Autor




